Mijają trzy lata od uruchomienia profilu Komisji Krajowej Związku Zawodowego Pracowników Policji na Facebooku.
Zaczynaliśmy praktycznie od zera. Dziś naszą społeczność tworzy blisko 5 tysięcy obserwujących, a publikowane przez nas materiały regularnie docierają do znacznie większej liczby odbiorców. Niektóre z nich osiągają dziesiątki, a nawet setki tysięcy wyświetleń.
Co ciekawe, znaczną część naszych Czytelników stanowią osoby, które oficjalnie profilu nie obserwują, ale regularnie do nas zaglądają. Im również dziękujemy za obecność i zainteresowanie sprawami pracowników Policji.
Nie tylko informujemy
Od początku chcieliśmy, aby nasze media społecznościowe były czymś więcej niż tablicą komunikatów.
Informujemy o sprawach ważnych dla pracowników Policji. Wyjaśniamy przepisy i mechanizmy, które mają wpływ na ich zatrudnienie, wynagrodzenia i warunki pracy. Pokazujemy problemy, które przez lata pozostawały niewidoczne. Ale przede wszystkim – pokazujemy również efekty podejmowanych przez Związek działań.
W ciągu ostatnich trzech lat między innymi:
- doprowadziliśmy do wyzerowania premii regulaminowej pracowników normatywu i wpisania jej do wynagrodzenia zasadniczego, od którego naliczany jest dodatek stażowy,

- doprowadziliśmy do zmiany krzywdzących zasad dotyczących pracowników szkół Policji, w tym zwiększenia odprawy emerytalno-rentowej z 3 do 6 miesięcy po wymaganym stażu,

- wywalczyliśmy rekompensaty za nadgodziny dla pracowników zaangażowanych w działania podczas powodzi,

- doprowadziliśmy do naliczania dodatkowych nagród na każdego zatrudnionego, zamiast symbolicznego rozwiązania „1000 nagród po 1000 zł” dla całego kraju,

- z naszej inicjatywy wprowadzono w Policji ruchomy czas pracy,

- z naszej inicjatywy powołano w MSWiA zespół zajmujący się poprawą warunków pracy pracowników służb,
- doprowadziliśmy sprawy pracowników Policji na poziom parlamentarny, w tym do przyjęcia dezyderatu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych,
- zgłoszony przez ZZPP pomysł urlopu nagrodowego dla członków służby cywilnej znalazł się w projekcie zmian ustawy o służbie cywilnej.

To tylko część działań, które możemy pokazywać publicznie.
Najważniejszej części naszej pracy często nie widać
Nie informujemy w mediach społecznościowych o dziesiątkach, a w perspektywie tych lat – setkach indywidualnych spraw pracowników Policji.
Nie opisujemy każdej interwencji, konsultacji, rozmowy z pracodawcą, przygotowanego pisma czy pomocy udzielonej konkretnej osobie. Charakter tych spraw najczęściej wymaga dyskrecji.
Nie oznacza to jednak, że są mniej ważne. Przeciwnie – bardzo często właśnie tam, poza Facebookiem i poza światłem mediów społecznościowych, odbywa się najważniejsza część naszej codziennej pracy.
Nie każdą sprawę udało się wygrać. Nie każdy cel został już osiągnięty, a część zmian wymaga zdecydowanie więcej czasu, niż byśmy chcieli.
Trzy lata działalności naszego profilu pokazują jednak, że warto konsekwentnie mówić o pracownikach Policji, tłumaczyć, pokazywać fakty i nagłaśniać problemy.
Informujemy. Edukujemy. Działamy.
Dziękujemy wszystkim, którzy przez te trzy lata czytali nasze publikacje, komentowali, udostępniali je, przesyłali nam informacje z jednostek, zwracali uwagę na problemy i podpowiadali tematy wymagające interwencji.
Blisko 5 tysięcy obserwujących to dla nas powód do satysfakcji. Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że coraz więcej osób wie, kim są pracownicy Policji, jaką pracę wykonują i z jakimi problemami mierzą się każdego dnia.
Działamy dalej.
Zapraszamy również do śledzenia profilu ZZPP na Facebooku.
Oto bezpośredni link: